Wszystko o witaminach, składnikach mineralnych, produktach korzystnych dla zdrowia, nietypowym, lecz zdrowym jedzeniu oraz o dietach
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Blogi i inne strony - tu też piszę/pisałam
Blogi kulinarne
Ciekawe strony
Fora internetowe
Napisz do mnie
Programy kulinarne
SPIS TREŚCI
Strony kulinarne
Zalinkowali mnie :)
Tagi
Wizyty od 3 maja 2009: monitoring pozycji

Durszlak.pl

Artykuły

sobota, 17 sierpnia 2013

Bardzo ciekawy artykuł o problemach wegetarian i wegan ze znalezieniem restauracji na wakacjach:

Gazeta.pl: Ziemniaki są bez mięsa, tylko pani sosikiem polaliśmy

Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zostaniem wegetarianką ze względów etycznych. Kiedyś jako nastolatka byłam wegetarianką, ale nie miałam świadomości, jak uzupełniać różne niedobory żywieniowe, a poza tym w moim małym miasteczku nie było możliwości na kupienie różnych "cudów", co to teraz są w każdym tesco na wyciągnięcie ręki ;)

Polecam również artykuł o wegetarianizmie w najnowszej Polityce "Czy można żyć bez mięsa?"

A tutaj wcześniejszy artykuł o Ekościema, czyli mity zdrowej żywności

Temat wegetarianizmu stał się na nowo popularny po sporze o ubój rytualny. Zaczęto głośno mówić o tym, że zwierzęta cierpią nie tylko podczas uboju rytualnego, ale również podczas "tradycyjnego", masowego uboju.

 

A poniżej zamieszczam zdjęcie mojej cukinii :)

cukinia

cukinia

niedziela, 22 lipca 2012

Jakiś czas temu natrafiłam na artykuł o programie wprowadzonym do jednej ze szkół podstawowych w Kiełczowie, gdzieś pod Wrocławiem. Pomysł wydaje się bardzo ciekawy, sama chętnie wróciłabym do takiej szkoły :) Poczytajcie:

http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,109835,9759550,Picie_coli_to_obciach,,ga.html

środa, 04 lipca 2012

Kiedyś czytałam, że cukier uzależnia prawie jak amfetamina. Dodawany jest do wielu produktów, spożywanych przez nas na codzień.

Przeczytajcie artykuł, jak to się stało, że cukier stał się nałogiem ludzkości. I jak trudno jest go wycofać z rynku oraz jakie szkody czyni naszemu zdrowiu (i sylwetce).

Cukier nałogiem ludzkości. Przez Butza

Agnieszka Mitraszewska
Jesteśmy w szponach nałogu. Choć o tym nie wiemy, zjadamy coraz więcej cukru. Wszystko dlatego, że Richardowi Nixonowi zależało na drugiej kadencji w Białym Domu.
Burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg postanowił ograniczyć rozmiary nowojorczyków i na początek chce wprowadzić zakaz sprzedaży dużych porcji słodkich napojów gazowanych. Choć cola to tylko czubek góry lodowej problemów z właściwym żywieniem, opór ze strony lobby przemysłowego jest ogromny. Tymczasem, z badania cytowanego przez "New York Timesa" wynika, że prawdopodobieństwo zawału u mężczyzn, którzy piją słodzone napoje, jest o 20 proc. wyższe.

Zachodnie społeczeństwa rosną w oczach. A właściwie w pasie. Na przykład statystyczny Brytyjczyk waży średnio o 19 kg więcej niż w latach 60. Produkuje się coraz szersze fotele samochodowe, kabiny przebieralni na basenach, dawny rozmiar XL teraz ma metkę L. Powszechnie uważa się, że wynika to z rosnącej zamożności i z tego, że jemy więcej niż dawniej, ale to nieprawda. Po prostu nieświadomie staliśmy się uzależnieni od cukru.

Wszystko zaczęło się w latach 70., gdy Richard Nixon prowadził kampanię wyborczą przed drugą kadencją prezydencką. Jego popularności szkodziła nie tylko wojna w Wietnamie, lecz także wysokie ceny żywności. Jego polityczne "być, albo nie być" wiązało się ze spadkiem cen. A to oznaczało przymierze z bardzo silnym lobby: farmerami. Sekretarzem ds. rolnictwa został Earl Butz, autor radykalnego planu, który zmienił dietę ludzkości, a co za tym idzie - i kształty rasy ludzkiej.

Butz (za pomocą subsydiów) namówił amerykańskich farmerów do zmiany skali produkcji na przemysłową, a także do skoncentrowania się na jednym rodzaju zboża: na kukurydzy. Kukurydziana pasza pozwoliła efektywniej hodować bydło. Hamburgery stały się większe, smażone na oleju kukurydzianym ziemniaki w postaci frytek zawierały więcej tłuszczu. Kukurydza stała się lokomotywą produkcji taniej żywności. W wyniku reform wprowadzonych przez Butza amerykańscy farmerzy z dnia na dzień z drobnych posiadaczy zmienili się w milionerów, a ich rynkiem zbytu stał się cały świat.

Gdy już w połowie lat 70. okazało się, że produkują nadwyżki kukurydzy, Butz udał się do Japonii, by zbadać niewykorzystane możliwości technologiczne tego zboża. Okazało się, że za psie pieniądze można z niego produkować syrop glukozowo-fruktozowy - bardzo słodki, gęsty i tani. Wkrótce ambrozja ta trafiała już do każdego rodzaju żywności przetworzonej: sosów, konserw, wędlin, mięsa, pieczywa, ciastek, jogurtów, twarożków. Dzięki syropowi okres przydatności do spożycia niektórych produktów wydłużył się z dni do lat. Szczególnie lukratywne okazało się stosowanie go przy produkcji napojów gazowanych, gdzie zastąpił on dużo droższy cukier. Jeszcze bardziej przydatny stał się w żywności o niskiej zawartości tłuszczu. Dzięki niemu odzyskuje ona nieco utraconego smaku. Zatem jedząc odtłuszczone produkty, ludzie stają się coraz grubsi.
Wszystko to dzieje się poza świadomością konsumentów. Straciliśmy kontrolę nad tym, co jemy. Cukier jest jak narkotyk. Nawet gdy dowiadujemy się o jego wysokiej zawartości w przetworzonych produktach, jest już za późno. Nasz organizm domaga się go coraz więcej. Szczury laboratoryjne żywione zwykłą karmą nie przybierają na wadze, a gdy jedzą przetworzoną żywność - zaczynają tyć już w ciągu kilku dni, a ich apetyt na słodzone produkty rośnie.

Czy przedstawiciele przemysłu spożywczego wiedzieli, co robią, wprowadzając na rynek uzależniające produkty żywnościowe? - zastanawia się "The Guardian". Być może nie znali mechanizmów neurologicznych, lecz z pewnością wiedzieli, co ludzie chętnie kupują w coraz większych ilościach.

Kłopot polega na tym, że fundusze na badania naukowe związane z wpływem przetworzonej żywności na nasz organizm pochodzą głównie od wielkich koncernów spożywczych.

Żródło: http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,12051368,Cukier_nalogiem_ludzkosci__Przez_Butza.html

środa, 30 listopada 2011

Organizacja WWF (World Wide Fund for Nature) wydała właśnie informator na temat ryb, które powinniśmy spożywać, ponieważ nie grozi im wyginięcie.

Należą do nich m.in.: karp, śledź, szprot, szczupak, sandacz i inne.

Ryby, którym grozi wyginięcie to m.in.: węgorz, sola, łosoś bałtycki, rekin.

WWF nie wypowiedziała się na temat pangi, ponieważ czeka na oświadczenie hodowców wietnamskich na temat polepszenia warunków hodowli.

Organizacja zwraca uwagę, aby kupować produkty z niebieskim logo z rybką MSC.

Cały artykuł:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10736967,Jakich_ryb_nie_jesc__WWF_publikuje_liste.html

Informator:

http://assets.wwfpl.panda.org/downloads/jaka_ryba_internet.pdf

Artykuł na stronie WWF:

http://www.wwfpl.panda.org/?7981/Jaka-ryba-na-swieta

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14