Wszystko o witaminach, składnikach mineralnych, produktach korzystnych dla zdrowia, nietypowym, lecz zdrowym jedzeniu oraz o dietach
Wizyty od 3 maja 2009: monitoring pozycji

Durszlak.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Obiad prawdziwie śląski - rolady, kluski śląskie i modra kapusta

Ostatnio słyszałam, że Śląsk chce być niezależny (odłączyć się?) Niezależny kulinarnie jest już na pewno od bardzo dawna. Co prawda nie jestem ze Śląska, ale do Katowic mam bardzo blisko i siłą rzeczy znamy u nas tę kuchnię. Tak się składa, że w moich okolicach (powiedzmy: Zagłębie lub województwo śląskie) tradycyjny śląski obiad (rolada śląska, kluski śląskie i kapusta, nie śląska lecz modra) podawany jest na każdym weselu, na każdej komunii i na każdej stypie. Nie spotkałam się z tym za bardzo tu, gdzie teraz mieszkam, w centrum Polski. W ogóle jak mówię komuś o "roladach" to oni pytają, czy chodzi mi o "zawijaki" :D A o kluskach śląskich mówią, że tradycyjna kluska śląska ma dziurki z dwóch stron :D Wtedy jako argument nie do podważenia podaję moje pochodzenie i jest koniec rozmowy :D Nie zdawałam sobie sprawy, że Polska jest tak różnorodna jeśli chodzi o regiony. Był to dla mnie trochę szok kulturowy.

Np. to co u mnie nazywa się kapciami - w Łodzi i w Krakowie nazywa się pantofle. Ja natomiast pantofle mogę włożyć do ślubu, a nie łazić w nich po domu (bo szkoda). Nie raz parskam śmiechem, jak słyszę "załóż pantofle".

To, co ja nazywam jagodą - w Krakowie zwane jest borówką. Borówka natomiast to dla mnie czerwony kwaskowaty owoc - coś co w Krakowie jest "borówką brusznicą".

Różnic regionalnych jest naprawdę mnóstwo. Kiedyś jeszcze coś o nich napiszę. Ale dzisiaj - obiad śląski.

Pełny obiad wymaga trochę czasu, chyba że zrobimy go na raty - podamy roladę z ziemniakami, kiedy indziej natomiast zrobimy kluski do mniej wymagającego mięsa, a innym razem z kolei kapustę. Można i tak. Ale nic tak nie smakuje, jak te 3 potrawy razem :) A więc - do rzeczy.

rolada kluski śląskie modra kapusta

Rolady śląskie

(przepis na około 8-9 rolad)

- 1 kg wołowiny (np. udźca)

- 3-4 ogórki kiszone

- 8-9 plasterków boczku (może być surowy wędzony)

- musztarda

- sól, pieprz

- 3-4 cebule (1 do włożenia do rolad, pozostałe do sosu)

- nitka do wiązania mięsa

 

Najlepiej, jeśli wołowinę przygotujemy dzień wcześniej i schowamy na noc do lodówki. Wołowinę kroimy w plastry (można poprosić w sklepie), około 1 cm grubości. Rozbijamy tłuczkiem z dwóch stron, tak aby były dość cienkie. Smarujemy musztardą, sypiemy solą i pieprzem, kładziemy na talerz lub do półmiska, przykrywamy folią spożywczą i chowamy na noc do lodówki. Dzięki musztardzie mięso będzie smaczne i kruche.

Następnego dnia kroimy połóweczki cebuli w piórka. Kroimy ogórki na paski (możemy być 1 ogórek na 4 części). Przygotowujemy plasterki boczku. Na plaster mięsa nakładamy piórko cebuli, pasek ogórka i plasterek boczku. Wszystko ciasto zawijamy. Obwiązujemy nitką.

Na patelni rozgrzewamy olej. Rolady przyrumieniamy z każdej strony. Następnie przekładamy z tłuszczem do głębszego garnka (lub większej patelni) dolewamy wrzącej wody (tak, aby rolady były przykryte) i dusimy pod przykryciem około 2 godzin.

Na drugiej patelni smażymy cebulkę, najlepiej pokrojoną w talarki lub w piórka (cząstki cebulki nie powinny być zbyt małe, aby nie zginęły w sosie). Dodajemy cebulkę do rolad i nadal dusimy, od czasu do czasu przekładając rolady na drugą stronę.

 

Kluski śląskie

- ziemniaki

- jajko

- sól, pieprz

- mąka ziemniaczana

- mąka pszenna do podsypania

Ziemniaki na kluski również najlepiej przygotować sobie poprzedniego dnia.

Gotujemy ziemniaki (ja miałam ok. 2 kg i klusek wyszło bardzo dużo). Studzimy. Tłuczemy, używamy praski lub (najlepiej) mielimy w maszynce do mięsa. Masę wkładamy do garnka/miski. Dzielimy na 4 równe części. Czwartą część wyjmujemy i na to miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną. Dodajemy wyjętą część ziemniaków. Dorzucamy jajko, sól, pieprz i ugniatamy ciasto do chwili, aż będzie się fajnie kleić i ugniatać. Możemy podsypywać sobie mąką pszenną.

Następnie bierzemy po trochu ciasta i formujemy kulki. Kciukiem robimy dziurkę (z jednej strony!). Szczerze - spotkałam się z bardzo różnymi kształtami klusek śląskich - mogą być malutkie lub większe kule, spłaszczone lub okrągłe. Co kto lubi. Próbujcie! Dla smaku raczej kształt jest obojętny :) Ja robię okrągłe, średniej wielkości, ale dość nieregularne. Mimo to - da się zjeść :)

Kluski wrzucamy na wrzącą osoloną wodę. Wyciągamy chwilę po wypłynięciu.

 

Modra kapusta

- główka czerwonej kapusty

- liść laurowy

- ziele angielskie

- 2 cebule

- boczek

- rodzynki (ewentualnie)

- ocet

Kroimy kapustę. Zalewamy wodą. Tutaj dolewamy octu, aby kapusta nie straciła ładnego koloru. Ja niestety tym razem dolałam octu później i wyszło, jak wyszło. Dodajemy przypraw. Dusimy ok. 2 godzin, aż kapusta będzie miękka.

Na patelni smażymy boczek i cebulę. Dodajemy do kapusty. Dorzucamy rodzynek. Jeszcze trochę dusimy.

Smacznego!

piątek, 01 sierpnia 2014, ioreta

Polecane wpisy

  • Spaghetti po bolońsku

    Dzisiaj bardzo prosty przepis na szybki obiad. Lubicie spaghetti bolognese? Ostatnio otrzymałam zestaw przypraw do potraw włoskich firmy Kamis. Mam zamiar wypró

  • Nalewka z aronii

    Jak widać na załączonych obrazkach, robimy nalewkę z aronii :) Przepis zaczerpnięty stąd: http://mojepasjekrakow.blogspot.com/2012/10/nalewka-aroniowa.htmlʌ

  • Cukinia w cieście naleśnikowym i banany w cieście naleśnikowym

    Dzisiaj była duża kolacja :) Niestety nie mam więcej zdjęć, bo wszystko zjadaliśmy na bieżąco :) Dzisiejsze menu: 1. Cukinia w cieście naleśnikowym 2. Cebula w

Komentarze
2014/10/22 08:23:19
Bardzo dobry przepis :)
-
krsnet
2014/12/11 12:44:12
Jak za komuny ;)
-
macroserwis
2014/12/30 09:56:50
Wygląda bardo apetycznie!
-
2015/06/14 11:12:48
Wygląda to jedzenie świetnie, fakt, choć są osoby które uważają, że zdrowe jedzenie wygląda inaczej :) To z pewnością jest jednak zdrowe, polskie jedzenie :) Wiadomo to nie burgery Wrocław ma je co przecznicę, więc jem ich sporo, ale jednak - smaczne i dość zdrowe :)